na to pytanie tylko sam znasz odpowiedź.
po 1 nie możesz obwiniać się za to , że podobaja Ci się chłopcy. Nie patrz na innych. Po 2 to Ty sam wiesz co jest najlepsze dla Ciebie, nikt inny za Ciebie tego nie zrobi. Ludzie nie musza Cię akceptować. ważne żebyś Ty sie sam akceptował. Gdzie nie ma akceptacji nie ma miłości, a miłosć jest w stanie wszystko zaakceptować... Bóg nas nie potępia, jedynie to my sami to robimy. On zawsze jest wyrozumiały dla wszystkich, bez wzgledu na to co robią :)
Rób to co podpowiada Ci serce.
Pozdrawiam
