Strasznie mi się nie podoba wizja mieszania w systemie, boję się, że coś poplątam i narobię dziur w Win...
Na razie zdecydowałam się na mniej inwazyjne kroki: włamałam się do folderu, który się nie chciał otworzyć (głupim sposobem - przez wyszukiwanie odzyskałam pliki i je przeniosłam, a folder po prostu usunęłam). Przemianowałam też folder Opery, która mi wywalała stronę, której nie miałam ochoty oglądać (zmieniłam nazwę folderu z Opera na Opera_, przez co ustawienia się zresetowały).
Na razie cisza. Problemy zniknęły, tylko boję się, że czasowo. I stąd ta prośba, wolę działać zawczasu :)
